

Warszawa, dn. 01.07.06 Szanowni Państwo, z przyjemnością przedstawiamy Państwu czwarty numer Biuletynu informacji prawnej redagowanego przez adwokatów, radców prawnych, prawników pracujących lub współpracujących z naszą Kancelarią. Od samego początku nasza Kancelaria stara się w jak najbardziej profesjonalny i rzetelny sposób odpowiadać na Państwa potrzeby. Wiąże się to między innymi z uważnym śledzeniem zmian, jakie zachodzą w otaczającej nas rzeczywistości, i dostosowaniem do nich zakresu naszych usług. Biuletyn jest wynikiem realizacji przez naszą Kancelarię tych założeń. Jego celem jest informowanie Państwa o ważnych zmianach zachodzących w przepisach prawnych oraz komentowanie tych zmian. Liczymy na to, że biuletyn spełni rolę informatora i przewodnika po przepisach prawnych i pomoże zwrócić Państwa uwagę na sprawy istotne z punktu widzenia prowadzonej przez Państwa działalności.
Kancelaria "Leśnodorski, Ślusarek i Wspólnicy" sp. k. informuje, że Jury Konkursu na Najlepszy Esej Prawniczy, organizowanego przez Kancelarię pod patronatem Dziekana Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, po zapoznaniu się z pracami zgłoszonymi w II edycji Konkursu, postanowiło:
Główną nagrodą jest staż w kancelarii prawnej w Brukseli, natomiast osoba wyróżniona odbędzie staż w naszej Kancelarii.
Gratulujemy zwycięzcom.
Z pewnością wszystkich przedsiębiorców farmaceutycznych zainteresuje fakt, że obecnie prowadzone są przez Ministerstwo Zdrowia dość zaawansowane prace nad obszerną nowelizacją Prawa Farmaceutycznego. I jakkolwiek ogłoszony przez Ministerstwo Zdrowia projekt ustawy nowelizującej Prawo Farmaceutyczne nie został jeszcze przekazany do Sejmu, a końcowy efekt prac nad nowelizacją nie jest jeszcze znany, warto już teraz zapoznać się z propozycją zmian, po to, by móc się do nich odpowiednio przygotować.
Celem nowelizacji wydaje się być przede wszystkim implementacja do polskiego prawa norm, które obowiązują już w prawie Unii Europejskiej. Od czasu, gdy polskie prawo farmaceutyczne przeżyło poprzednią tak dużą nowelizację, bardzo wiele zmian nastąpiło także w prawie wspólnotowym, które teraz powinny znaleźć swoje odzwierciedlenie w przepisach polskiej ustawy.
W szczególności, nowelizacja przewiduje daleko idące zmiany w zakresie dopuszczania produktów leczniczych do obrotu. Przykładowo, zakłada ona wprowadzenie nowej procedury rejestracyjnej - tzw. procedury zdecentralizowanej. Ten tryb rejestracji będzie miał zastosowanie w przypadku jednoczesnego rejestrowania tego samego produktu leczniczego (który nie posiada pozwolenia w żadnym państwie członkowskim Unii Europejskiej) w Polsce i innym państwie unijnym. W takim przypadku wszczęcie postępowania o wydanie pozwolenia na dopuszczenie do obrotu w trybie procedury zdecentralizowanej przez Ministra Zdrowia będzie obligatoryjne, a wszczęte w tej sytuacji postępowanie o wydanie pozwolenia na dopuszczenie do obrotu w normalnym trybie będzie musiało być umorzone. Co więcej, przewiduje się także pewne zmiany w zakresie procedury wzajemnego uznania (MRP), której zastosowanie w określonych przypadkach byłoby bezwzględnie obowiązkowe.
Ponadto nowelizacja wyjaśni szereg praktycznych wątpliwości, jakie pojawiały się do tej pory, a które mogły być rozstrzygnięte jedynie na gruncie przepisów prawa wspólnotowego. Przykładowo, w świetle projektu nowelizacji różne sole, estry, etery, izomery, mieszaniny izomerów, kompleksy lub pochodne dopuszczonej do obrotu substancji czynnej będą uważane (dla celów ustalenia, czy dany preparat jest generykiem leku referencyjnego) za tę samą substancję czynną, o ile nie różnią się one w sposób znaczący od substancji czynnej swoimi właściwościami w odniesieniu do bezpieczeństwa lub skuteczności. Inną istotną zmianą tego typu jest zmiana definicji reklamy produktu leczniczego. Obecnie reklamą leku jest działalność polegająca na informowaniu i zachęcaniu do stosowania produktu leczniczego mająca na celu zwiększenie ilości przepisywanych recept, dostarczania, sprzedaży lub konsumpcji produktów leczniczych; natomiast nowelizacja zakłada zmianę tego przepisu w taki sposób, by pojęciem reklamy była objęta działalność polegająca na informowaniu lub zachęcaniu do stosowania produktu leczniczego. Oznacza to, że również przekazy o charakterze wyłącznie informacyjnym będą podlegały ocenie z punktu widzenia ewentualnego naruszenia przepisów prawa o reklamie leków, o ile będzie można uznać, że mają one na celu zwiększenie sprzedaży leku.
Nie sposób w krótkiej informacji wymienić wszystkich istotnych zmian w Prawie Farmaceutycznym, jakie mogą w niedługim czasie za sprawą projektu nowelizacji stać się faktem. Dotyczą one niemal każdego aspektu prowadzenia działalności gospodarczej w sektorze farmaceutycznym, w tym, przykładowo, wytwarzania produktów leczniczych, opakowania leków, prowadzenia aptek i hurtowni, badań klinicznych, importu równoległego, itp. Nowelizacja odnosi się przy tym wprost do ważnych dla branży problemów, takich jak kwestia traktowania produktów z pogranicza, wprowadzanie do obrotu leków sierocych, odpowiedniki produktów biologicznych, itp.
I wprawdzie ostateczny kształt nowelizacji może odbiegać od treści ogłoszonego projektu, niemniej jednak można się spodziewać, że wiele z powyżej wskazanych zmian, koniecznych dla uporządkowania i dostosowania polskiej ustawy do przepisów Unii Europejskiej, zostanie wprowadzonych w życie.
KATARZYNA CZYŻEWSKA - Aplikant adwokacki
Podczas, gdy odpowiedzialność członków zarządów za zobowiązania spółek kapitałowych jest bezsporna i nie budzi istotnych wątpliwości prawnych, to kwestia odpowiedzialności prokurenta jest bardzo dyskusyjna. Wynika to z nieścisłości i nieprecyzyjności art. 21 ust. 2 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r Prawo upadłościowe i naprawcze, zgodnie z którym "Jeżeli dłużnikiem jest osoba prawna albo inna jednostka organizacyjna nie posiadająca osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spoczywa na każdym, kto ma prawo go reprezentować sam lub łącznie z innymi osobami.
Kwestia ustalenia, czy prokurent jest jedną z osób zobowiązanych do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości ma bardzo doniosłe znaczenie z uwagi na fakt, iż w razie nie zgłoszenia przedmiotowego wniosku w terminie 2 tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, osoba do tego zobowiązana odpowiada za szkodę w majątku wierzyciela wyrządzoną wskutek nie złożenia wniosku w odpowiednim terminie. Ponadto, w stosunku do osoby, która będąc do tego zobowiązana, nie zgłosiła z własnej winy wniosku o ogłoszenie upadłości, może być orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia działalności gospodarczej na okres od trzech do dziesięciu lat.
Zgodnie z art. 1091 § 1 kodeksu cywilnego "Prokura jest pełnomocnictwem udzielonym przez przedsiębiorcę podlegającego obowiązkowi wpisu do rejestru przedsiębiorców, które obejmuje umocowanie do czynności sądowych i pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Zgodnie więc z dosłownym brzmieniem art. 21 ust. 2 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze należy uznać, iż prokurent jako osoba mająca prawo do reprezentowania spółki jest zobowiązany do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, a co za tym idzie istnieje możliwość pociągnięcia go do odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Nie możemy jednak zapominać, iż prokura jest jedynie pełnomocnictwem o bardzo szerokim zakresie, które może być w każdej chwili odwołane, gdy chociażby jeden członek zarządu, nawet nie posiadający samodzielnego prawa reprezentowania spółki, tego zażąda. Ponadto należy podkreślić, iż prokurent zwykle nie ma prawa ani obowiązku do kontrolowania przepływów finansowych w spółce, a także stanu jej wypłacalności. Z tych właśnie względów należy uznać, iż choć literalna wykładnia art. 21 ust. 2 Ustawy nakłada na prokurenta obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, to względy słuszności i wykładnia celowościowa nakazują wyłączyć prokurenta z grupy osób zobowiązanych do złożenia przedmiotowego wniosku.
Reasumując, należy uznać, iż w razie skierowania przeciwko prokurentowi powództwa o naprawienie szkody wyrządzonej wskutek nie zgłoszenia przez niego wniosku o ogłoszenie upadłości lub skierowania wniosku o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej Sąd winien taki wniosek oddalić.
KRZYSZTOF LASKOWSKI - Aplikant radcowski
Jednym z elementów wspólnotowej polityki konkurencji jest liberalizacji rynku energii.
Podstawowe ramy prawne dla procesu liberalizacji wyznacza Dyrektywa 2003/54/WE, która podlegała implementacji do dnia 1 lipca 2004 roku. Komplementarną funkcję spełnia również Rozporządzenie (WE) nr 1228/2003 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 26 czerwca 2003 r. w sprawie warunków dostępu do sieci w odniesieniu do transgranicznej wymiany energii elektrycznej. Uzupełnieniem tych rozwiązań legislacyjnych są ponadto noty interpretacyjne wydawane przez Komisję Europejską.
Analogiczne rozwiązania w przypadku rynku gazu ziemnego wprowadziła Dyrektywa 2003/55/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 26 czerwca 2003 r. dotycząca wspólnych zasad rynku wewnętrznego gazu ziemnego.
Jedną z podstawowych zasad liberalizacji jest wprowadzenie dla poszczególnych rodzajów i źródeł energii tzw. zasady dostępu stron trzecich do sieci (TPA, third party access), która polega na umożliwieniu odbiorcom swobodnej zmiany dostawcy energii elektrycznej. Od dnia 1 lipca 2004 roku zasada ta obowiązuje w stosunku do odbiorców komercyjnych, zaś od dnia 1 lipca 2007 roku wejdzie w życie także w stosunku do gospodarstw domowych.
Niezależnie od zmiany sposobu funkcjonowania przedsiębiorstw energetycznych w relacjach z odbiorcami, liberalizacja rynku wiąże się także ze zmianami strukturalnymi w sektorze. Do najważniejszych z nich należy obowiązek wyodrębnienia operatorów systemów dystrybucyjnych, czego należy dokonać również do 1 lipca 2007 roku.
Zgodnie bowiem ze wspomnianymi regulacjami, za wyjątkiem przedsiębiorstw energetycznych o mniejszym zakresie działalności, operator systemu dystrybucyjnego będący częścią przedsiębiorstwa zintegrowanego pionowo, musi być niezależny przynajmniej pod względem formy prawnej, organizacji i podejmowania decyzji od innych działalności niezwiązanych z dystrybucją, w tym wytwarzania i obrotu energią.
Wydzielenia operatora systemu dystrybucyjnego może zostać dokonane m. in. poprzez podział przedsiębiorstwa energetycznego, w trybie Kodeksu spółek handlowych. Niezależnie od konsekwencji w zakresie przejścia praw i obowiązków cywilnoprawnych, ujawnienia praw rzeczowych czy kontynuacji stosunków pracowniczych, osobnej uwagi wymagać może kwestia przejścia zezwoleń i koncesji, w tym Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, wydanych przed wejściem w życie Kodeksu spółek handlowych, a zatem przed 1 stycznia 2001 roku. Wybór prawnego wariantu wydzielenia operatora musi również uwzględniać aspekty podatkowe.
Liberalizacja rynku energii wymaga także szeregu innych zmian, nie tylko w zakresie dostępu do sieci, struktury przedsiębiorstw energetycznych czy polityki taryfowej, ale także zmiany istniejącej struktury rynku utrwalonej poprzez tzw. kontrakty długoterminowe, których rozwiązanie związane jest ze złożonymi zagadnieniami kompensacji poniesionych tzw. kosztów osieroconych oraz, w konsekwencji, zgodności systemu odszkodowań ze wspólnotowym prawem pomocy publicznej.
EDYTA NIEMYSKA - Prawnik
Kontrakt menadżerski jest to umowa cywilnoprawna nienazwana, do której należy stosować odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Istota kontraktu sprowadza się do zarządzania przedsiębiorstwem przez wykwalifikowanego menadżera (zazwyczaj średnia kadra kierownicza i członkowie zarządu spółek) w imieniu i na rzecz spółki. Niewątpliwą zaletą kontraktów menadżerskich jest ich elastyczność w porównaniu z umową o pracę (np. menadżer sam decyduje o sposobie i czasie poświęcanym na wykonywanie zadań objętych umową). Ponadto konrakt menadżerski zakłada zdecydowanie większą dyspozycyjność menadżera oraz wymaga szczególnej lojalności i współdziałania obu stron umowy.
Kontrakt menadżerski jest umową starannego działania, a w związku z tym menadżer nie zobowiązuje się do uzyskania konkretnego efektu swojej działalności, lecz do zachowania należytej staranności w zarządzaniu firmą. Menadżer zatrudniony na podstawie kontraktu ponosi wobec firmy pełną odpowiedzialność za wyrządzoną przez siebie szkodę, nawet jeśli jest ona nieumyślna. Jest to istotna różnica w porównaniu z zatrudnieniem na podstawie umowy o pracę, ponieważ menadżer-pracownik odpowiada za szkody nieumyślne tylko do wysokości trzymiesięcznej pensji. Ponadto pracownik odpowiada tylko za rzeczywiste straty, natomiast menadżer zatrudniony na podstawie kontraktu może ponosić odpowiedzialność również za utracone przez firmę korzyści. Wynagrodzenia menadżerów w praktyce obejmują nie tylko stałą pensję, ale i inne typowe dla tej grupy zawodowej świadczenia dodatkowe (np. premie uznaniowe, udział w zysku przedsiębiorstwa).
Obecnie nie ma już szczególnych korzyści w podatku dochodowym dla stron umowy z tytułu wykonywania działalności na podstawie kontraktu menadżerskiego. Stawki i koszty opodatkowania działalności wykonywanej na podstawie kontraktu menadżerskiego są podobne do tych przy umowie o pracę, niezależnie od formy prawnej wykonywania kontraktu, przyjętej przez strony. Jeśli natomiast chodzi o VAT, to zgodnie z ustawą o podatku od towarów i usług z 11 marca 2004 roku działalność wykonywana na podstawie kontraktu menadżerskiego, w związku z uznaniem jej za samodzielną działalność gospodarczą, podlega opodatkowaniu tym podatkiem Jednakże zgodnie z art. 15 ust 3 pkt. 3 ustawy strony mogą ustalić, że to zlecający będzie ponosił odpowiedzialność za wykonanie czynności określonych w umowie wobec osób trzecich, a w tej sytuacji osoba zatrudniona na podstawie kontraktu menadżerskiego nie będzie podatnikiem VAT.
MARTA ZIÓŁKOWSKA - Asystent prawny
Dosyć często spotykanym zjawiskiem w zakresie spraw korporacyjnych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością nadal pozostaje kwestia mandatu do pełnienia funkcji członka zarządu.
Otóż zgodnie z powszechnie obowiązującymi postanowieniami kodeksu spółek handlowych - ustawy z dnia 15 września 2000 roku z późniejszymi zmianami, jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej mandat członka zarządu wygasa z dniem odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za pierwszy pełny rok obrotowy pełnienia funkcji członka zarządu. Co się kryje za tak sformułowanym przepisem ustawy? Czym się różni mandat od funkcji członka zarządu?
Otóż zgromadzenie wspólników spółki uchwałą podjętą w głosowaniu tajnym, powołuje w skład organu spółki, jakim jest zarząd jego członków (umowa spółki może przewidywać, że organem powołującym zarząd jest inny niż zgromadzenie wspólników organ spółki, wówczas poniższe stosuje się odpowiednio do tak określonego w umowie spółki organu). Z chwilą podjęcia takiej uchwały, wymienione w niej osoby uzyskują mandat do pełnienia funkcji członka zarządu, czyli uzyskują prawo do zajmowania stanowiska w organie spółki - zarządzie. Natomiast pełnienie funkcji członka zarządu należy rozpatrywać w świetle faktycznego wykonywania obowiązków przysługujących członkowi zarządu zgodnie z postanowieniami umowy spółki, które są obowiązujące dla członka zarządu oraz zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, w szczególności ustawy kodeks spółek handlowych i innymi aktami pokrewnymi regulującymi działalność gospodarczą, stosunki pracownicze etc. Wobec powyższego pełnienie funkcji stanowi pewnego rodzaju konsumpcję udzielonego członkowi zarządu mandatu, jego realizację poprzez wykonywanie czynności do których jest uprawniony członek zarządu.
W wyniku powołania do zarządu przez zgromadzenie wspólników (udzielenie mandatu) i przyjęcia tego powołania przez osobę powołaną do zarządu, pomiędzy spółką i powołanym powstaje stosunek prawny określany mianem stosunku organizacyjnego (członkostwa), który stanowi wystarczającą podstawę do pełnienia funkcji członka zarządu. Nie jest wymagane od spółki zatrudnienie członka zarządu, w rozumieniu kodeksu pracy czy też kodeksu cywilnego na podstawie zlecenia lub kontraktu menedżerskiego, które może, lecz nie musi mieć miejsca.
Tak jak nawiązanie stosunku zatrudnienia ma wtórne znaczenie wobec stosunku organizacyjnego jakim jest przyznanie mandatu do pełnienia funkcji, tak również jego rozwiązanie, w wyniku odwołania z funkcji członka zarządu, nie wywiera bezpośrednich skutków prawnych w zakresie stosunku zatrudnienia. Dla podkreślenia braku tego automatyzmu przepisy przewidują formułę zgodnie z którą, odwołanie nie pozbawia członka zarządu roszczeń ze stosunku zatrudnienia. Wpływ odwołania na stosunek zatrudnienia będzie w znacznej mierze zależał od treści umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej, łączącej - obok stosunku organizacyjnego (mandatu) - członka zarządu ze spółką.
Reasumując należy podkreślić raz jeszcze, że podstawą wykonywania czynności, przysługujących członkowi zarządu jest mandat, udzielony przez zgromadzenie wspólników. Przyznanie mandatu uprawnia powołaną osobę do pełnienia funkcji w organie, czyli faktycznego wykonywania praw i obowiązków przysługujących członkowi zarządu.
WŁADYSŁAW BIEŃKOWSKI - Aplikant adwokacki
Ustawa ma zastosowanie do przedsiębiorców zatrudniających co najmniej 50 osób, jednakże wprowadziła terminy przejściowe. U pracodawców zatrudniających 100 i więcej pracowników o ile nie zostanie podpisane porozumienie pracodawcy muszą umożliwić założenie rady po wejściu w życie ustawy tj. po 25 maja br. U pracodawców zatrudniających od 50 do 99 pracowników obowiązek ten powstanie z dniem 23 marca 2008r.
Pracodawcy zatrudniających 100 i więcej pracowników zobowiązani są do 25 września b.r. poinformować pracowników o przysługującym im prawie do powołania rady pracowniczej. Jeśli pracownicy wyrażą wolę jej utworzenia najpóźniej do 25 listopada 2006r. pracodawca zobowiązany jest do zorganizowania wyborów członków rady.
Informowanie oznacza - przekazywanie radzie pracowników danych w sprawach dotyczących pracodawcy umożliwiających zapoznanie się ze sprawą.
Przeprowadzanie konsultacji oznacza - wymianę poglądów oraz podjęcie dialogu między pracodawcą a radą pracowników.
Ilość osób wchodzących w skład rady jest uzależniona od ilości pracowników zatrudnionych w zakładzie i wynosi:
Liczbę zatrudnionych u pracodawcy pracowników ustala się na podstawie przeciętnej liczby zatrudnionych w ramach stosunku pracy w okresie ostatnich 6 miesięcy przed dniem powiadomienia o wyborach członków rady pracowników. W celu obliczenia przeciętnej liczby zatrudnionych w okresie ostatnich 6 miesięcy dodaje się liczby zatrudnionych w kolejnych miesiącach i otrzymaną sumę dzieli przez 6.
Bierne prawo wyborcze przysługuje pracownikowi, który przepracował u pracodawcy nieprzerwanie co najmniej rok, z wyjątkiem pracownika kierującego jednoosobowo zakładem pracy i jego zastępców, pracownika wchodzącego w skład kolegialnego organu zarządzającego zakładem pracy, głównego księgowego, radcy prawnego oraz pracownika młodocianego.
W przypadku zawarcia porozumienia , o którym mowa poniżej powyższe gwarancje zatrudnienia obejmują również przedstawicieli pracowników.
Przepisów ustawy nie stosuje się do pracodawców, którzy przed dniem wejścia w życie ustawy czyli przed 25 maja br. zawarli porozumienie dotyczące informowania pracowników i przeprowadzania z nimi konsultacji zapewniające warunki informowania i przeprowadzania konsultacji co najmniej równe określonym w ustawie oraz uwzględniające interes pracodawcy i pracowników.
Obie strony porozumienia mogą złożyć partnerowi pisemne zastrzeżenia, że porozumienie nie zapewnia informacji i konsultacji na ustawowym poziomie. Jeżeli w ciągu 30 dni od złożenia zastrzeżeń strony nie uzgodnią wspólnego stanowiska, to porozumienie rozwiąże się z mocy prawa i zaistnieje konieczność powołania rady w trybie ustawowym.
Niektórzy eksperci zarzucają ustawie niezgodność ustawy z dyrektywni unijnymi, nie wykluczone więc , iż ustawa zostanie zmieniona. Ponadto ustawa jest niedopracowana, posługuję się wieloma niedookreślonymi pojęciami, stwarzając duże wątpliwości interpretacyjne, dopiero stosowanie ustawy w praktyce pozwoli rozwiać wątpliwości z nią związane.
W przypadku dodatkowych pytań prosimy o kontakt.
ANNA SĘKTAS - Radca prawny
Do pomocy przy ochronie praw konsumentów tworzone są organizacje konsumenckie.
Organizacje konsumenckie w Polsce mają możliwość funkcjonowania przede wszystkim w oparciu o przepisy ustawy - Prawo o stowarzyszeniach. Organizacje konsumenckie służą wszystkim obywatelom pomocą przy dochodzeniu ich praw. Organizacje te mogą działać na zasadzie stowarzyszeń zarejestrowanych w Krajowym Rejestrze Sądowym jak i stowarzyszeń zwykłych. Oprócz organizacji konsumenckich istnieją również niezależnie organy instytucjonalne powołane do działań na rzecz ochrony praw konsumentów są to np. powiatowy/miejski rzecznik konsumentów, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) oraz Inspekcja Handlowa.
Głównym celem przyjmowanym przez organizacje konsumenckie jest przede wszystkim tworzenie systemu ochrony interesów konsumentów indywidualnych zmierzającego do ochrony ich praw tj. wyboru towarów i usług o jakości odpowiadającej cenom, dostępu do rzetelnej informacji o towarach i usługach, ochrony przed produktami i usługami niebezpiecznymi dla życia i zdrowia, a także pozytywnego załatwienia uzasadnionych reklamacji i szeroko rozumianej edukacji konsumenckiej.
Organizacje konsumenckie uprawnione są do wytaczania powództw na rzecz konsumentów oraz przystępowania do toczących się spraw sądowych, w których stroną jest konsument.
Organizacje konsumenckie służą nieodpłatną pomocą dla konsumentów, tak w prostych sprawach, do których wyjaśnienia wystarczy rozmowa, jak i w tych trudniejszych, gdzie koniecznie jest przeprowadzenie postępowania mediacyjnego, czy wręcz pomoc prawna przy sporządzeniu pozwu, czy reprezentacji konsumenta w sądzie.
Jedną z najbardziej znanych polskim konsumentom organizacji konsumenckich jest Federacja Konsumentów, której głównym celem jest ochrona interesów indywidualnego konsumenta w Polsce.
Organizacja ta obejmuje swoim zasięgiem terytorium całego kraju dzięki sieci 49 klubów terenowych, które wykonują zadania poradni konsumenckich oraz zrzeszają wolontariuszy, którzy chcą pracować dla Federacji.
Więcej informacji na temat Federacji Konsumentów można znaleźć na www.federacja-konsumentow.org.pl.
Celami, które chce osiągnąć Federacja, są przede wszystkim inicjowanie prokonsumenckich zmian w przepisach prawnych, tworzenie skutecznego lobby na rzecz polityki konsumenckiej, kształtowanie świadomości konsumenckiej, ważnym punktem działalności tej organizacji jest prowadzenie działalności edukacyjnej w zakresie praw konsumenckich w szkołach.
Inną organizacją konsumencką jest Stowarzyszenie Konsumentów Polskich (SKP), które zostało założone w marcu 1995 roku, a za główny cel ma rozwijanie świadomości konsumentów w zakresie posiadanego przez nich prawa do bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, informacji, edukacji i reprezentacji, jak również ochrony ich interesów ekonomicznych i prawnych.
Stowarzyszenie Konsumentów Polskich jest członkiem konsumenckiej organizacji Consumers International oraz członkiem założycielem Międzynarodowej Sieci Organizacji Obywatelskich na Rzecz Konkurencji.
Więcej informacji na temat działalności Stowarzyszenia Konsumentów Polskich znajduje się na stronie internetowej www.skp.pl.
Organizacje konsumencie odgrywają istotną rolę na gruncie ochrony praw indywidualnych konsumentów, bowiem mają bezpośredni kontakt z problemami, z jakimi spotykamy się w życiu codziennym jako konsumenci. Dlatego warto zapoznać się z ich działalnością by wiedzieć, jakie prawa nam przysługują, co zrobić by móc skutecznie ich dochodzić i by nie dopuszczać do sytuacji, w których nasze prawa są łamane.
GRZEGORZ BIELECKI - Prawnik
Po okresie intensywnych konsultacji, Komisja opublikowała nowe Wytyczne w sprawie krajowej pomocy regionalnej na lata 2007-2013, które regulować będą w najbliższym okresie zasady udzielania pomocy regionalnej na obszarach wymagających szczególnego wsparcia, w tym charakteryzujących się niskim poziomem PKB na mieszkańca, bezrobociem, trudnością w integracji z rynkiem wspólnotowym, niewielką populacją lub innymi niekorzystnymi warunkami. Okres obowiązywania nowych wytycznych zbieżny będzie także z kolejnym okresem programowania w zakresie funduszy wspólnotowych.
Pomoc regionalna ma zazwyczaj formę wsparcia oferowanego przez lokalne organy przedsiębiorcom, którzy zamierzają rozpocząć lub prowadzą już działalność na danym obszarze wymagającym wsparcia i posiada zazwyczaj formę zwolnień lub ulg podatkowych czy dotacji do niektórych przedsięwzięć, a w wyjątkowych przypadkach polegać może nawet na pomocy operacyjnej zmierzającej do zmniejszenia bieżących kosztów przedsiębiorstwa (np. w postaci dofinansowania kosztów zatrudnienia).
Co więcej, do pomocy regionalnej zalicza się również regionalną pomoc inwestycyjną, przyznawaną zazwyczaj w związku ze znacznymi inwestycjami generującymi miejsca pracy w obszarach, gdzie panują szczególnie niekorzystne warunki. Pomoc regionalna szczególną rolę pełni między innymi w Polsce, której całość terytorium kwalifikuje się do przyznania pomocy tego rodzaju.
Zgodnie z Wytycznymi, pomoc regionalna będzie dopuszczalna na obszarze zamieszkałym łącznie przez 42 populacji rozszerzonej Unii. Dodatkowo, wprowadzono zasadę, iż w żadnym z Państw Członkowskich udział populacji zamieszkującej obszary kwalifikujące się do pomocy regionalnej nie spadnie poniżej 50%.
Zwiększono także, nawet o 10%, limity intensywności dopuszczalnej pomocy w obszarach najbardziej poszkodowanych, znajdujących się głównie w nowych Państwach Członkowskich, a także umożliwiono udzielanie wsparcia w większym stopniu w regionach odległych i granicznych, zaś w obszarach wsparcia wprowadzono nowe formy pomocy dla nowozakładanych przedsiębiorstw.
Wytyczne zawierają także rozwiązania przejściowe, mające zastosowanie nawet do 2010 roku, dla tych regionów, gdzie nagła zmiana zasad udzielania pomocy regionalnej mogłaby doprowadzić do naruszenia warunków funkcjonowania przedsiębiorców już korzystających z pomocy lub wpływałaby niekorzystnie na obowiązujące już programy pomocowe.
Nowe wytyczne na lata 2007-2013 będą miały niezwykle istotne znaczenie dla przedsiębiorców ubiegających się o wsparcie ze środków publicznych w związku planowanymi w Polsce dużymi inwestycjami, ale także mniejszych przedsiębiorców liczących na ulgi i zwolnienia lub indywidualne formy pomocy w związku z prowadzoną działalnością. Wytyczne te mogą również w znacznym stopniu wpłynąć na sposób wykorzystania funduszy wspólnotowych przeznaczonych do wykorzystania w Polsce w nadchodzących latach.
EDYTA NIEMYSKA LL.M - Prawnik
Wielu przedsiębiorców z pewnością miało okazję przekonać się o tym, że opóźnienia w płatnościach, jakie niekiedy powstają z winy klientów lub kontrahentów danego przedsiębiorcy, mogą doprowadzić nawet dobrze funkcjonujące przedsiębiorstwo do poważnych problemów z płynnością finansową. W tej sytuacji niezwykle na znaczeniu zyskuje możliwość szybkiego i efektywnego wyegzekwowania płatności na drodze postępowania sądowego.
I właśnie celom zapewnienia szybkiej i skutecznej ochrony prawnej wierzycielom, prowadzącym działalność gospodarczą, służą przepisy kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu w sprawach gospodarczych. W tym trybie są rozpoznawane sprawy cywilne, o ile toczą się one pomiędzy przedsiębiorcami w zakresie prowadzonej przez nich działalności gospodarczej; i sąd powinien dążyć do wydania w tych sprawach wyroku w terminie trzech miesięcy od dnia złożenia pozwu.
Natomiast z faktu, że nadrzędnym celem tego postępowania jest jego szybkość, wynikają istotne ograniczenia bądź obostrzenia rygorów procesowych, o których bezwzględnie należy pamiętać przed wniesieniem sprawy do sądu. Przede wszystkim w postępowaniu w sprawach gospodarczych pozwu nie należy składać bez starannego wcześniejszego przygotowania sprawy. Zanim do złożenia pozwu dojdzie, przedsiębiorca, który chce wyegzekwować od nierzetelnego kontrahenta płatność, obowiązany jest wezwać dłużnika do dobrowolnego spełnienia żądania. Sąd bowiem w ewentualnym procesie będzie badał, czy powód podjął w ogóle próbę załatwienia sprawy na drodze polubownej; a gdyby się okazało, że taka próba nie została podjęta, sąd może obciążyć powoda kosztami postępowania, nawet, jeżeli sprawę rozstrzygnie na jego korzyść.
Ponadto w postępowaniu w sprawach gospodarczych należy w pozwie podać wszystkie twierdzenia oraz dowody, jakie mogą być istotne dla sprawy. Sąd może w ogóle nie przyjąć twierdzeń i dowodów złożonych później, chyba, że powód nie mógłby ich powołać (z przyczyn obiektywnych) w pozwie lub ich potrzeba wynikłaby w późniejszym czasie. Z tego względu składanie pozwu w sytuacji, gdy wierzyciel nie przygotował jeszcze całej istotnej dokumentacji i argumentacji, może być dla niego niekorzystne.
W postępowaniu w sprawach gospodarczych należy zwrócić szczególną uwagę także na kwestię prawidłowego opłacania wnoszonych do sądu pism. W postępowaniu tym zasadniczo pisma powinny być należycie opłacone przy ich składaniu do sądu, bez wzywania do uiszczenia opłaty. Co więcej, wszelkie środki odwoławcze lub środki zaskarżenia (np. apelacja, zażalenie, skarga kasacyjna) są odrzucane, jeżeli zostały złożone do sądu bez uiszczenia opłaty. Te surowe rygory obowiązują w postępowaniu gospodarczym nawet wówczas, gdy przedsiębiorca nie jest reprezentowany w sprawie przez pełnomocnika profesjonalnego, tj. przez adwokata lub radcę prawnego. Tym samym przedsiębiorca, chcąc samodzielnie złożyć do sądu pismo procesowe, zmuszony jest zapoznać się z przepisami prawa, regulującymi wysokość i rodzaj opłat, aby uniknąć negatywnych skutków nieopłacenia pisma w terminie.
Podsumowując, można stwierdzić, że przepisy kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu w sprawach gospodarczych, jakkolwiek w istotny sposób przyczyniają się do przyspieszenia i usprawnienia postępowania, nakładają na strony sporu sądowego także poważne ograniczenia, których nieznajomość może istotnie przeszkodzić w uzyskaniu satysfakcjonującego dla strony wyroku.
KATARZYNA CZYŻEWSKA - Aplikant adwokacki
Komisja Europejska opublikowała przygotowane na jej zlecenie studium poświęcone możliwości dochodzenia przez prywatne podmioty, przed sądami krajowymi, roszczeń z tytułu naruszenia wspólnotowych przepisów o pomocy publicznej (tzw. private enforcement).
Zgodnie bowiem z przepisami Wspólnoty, niezależnie od kontroli administracyjnej nad przyznawaniem pomocy publicznej wykonywanej przez Komisję, podmioty prywatne dotknięte skutkami nielegalnej pomocy publicznej udzielanej danemu przedsiębiorstwu, w tym jego konkurenci i inni uczestnicy rynku, mają prawo realizacji swoich roszczeń bezpośrednio przed właściwym sądem powszechnym w danym Państwie Członkowskim.
W pierwszej kolejności, podmiot prywatny, który stwierdzi, iż danemu przedsiębiorstwu udzielana jest pomoc publiczna bez dokonania uprzedniej notyfikacji tej pomocy do Komisji, lub przed wyrażeniem przez Komisję zgody na jej udzielenie, ma prawo żądania, by sąd krajowy w danym Państwie Członkowskim nakazał wstrzymanie udzielania jakiejkolwiek pomocy publicznej do czasu wyrażenia przez Komisję zgody w powyższym trybie.
Dodatkowo, przyjęto zasadę, iż podmiot prywatny, który poniósł szkodę w wyniku udzielenia bezprawnej pomocy danemu przedsiębiorcy, w tym będącemu jego bezpośrednim konkurentem, może domagać się przed sądem krajowym odszkodowania w celu naprawienia poniesionej szkody. Żądanie takie dotyczyć może, na zasadach ogólnych, strat powstałych w wyniku ograniczenia działalności poszkodowanego przedsiębiorcy, w tym choćby utraconych zysków.
Raport opublikowany przez Komisję Europejską wskazuje jednak na znaczne zróżnicowanie w poszczególnych Państwach Członkowskich zasad oraz warunków formalnych dochodzenia przed sądami krajowymi roszczeń związanych z prawem pomocy publicznej. Jednocześnie jednak, wskazano na zwiększającą się liczbę spraw sądowych związanych z bezprawnie przyznawaną pomocą publiczną, niejednokrotnie kończących się wstrzymaniem lub zwrotem nielegalnie udzielanego wsparcia, choć nadal brak wśród spraw tego rodzaju zwykłych roszczeń odszkodowawczych.
EDYTA NIEMYSKA LL.M - Prawnik
Mimo iż ustawa Prawo upadłościowe i naprawcze weszła w życie już prawie trzy lata temu, bo 1 października 2003 roku, do dziś wielu przedsiębiorców nie wie, jakie są przesłanki złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, kto jest zobligowany do jego złożenia i jakie są konsekwencje uchybienia temu obowiązkowi.
Co do zasady upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny, czyli takiego, który nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań. Natomiast w stosunku do osób prawnych, za niewypłacalnego uważa się również przedsiębiorcę, którego zobowiązania przekroczą wartość jego majątku, nawet gdy spłaca swoje bieżące zobowiązania.
Możliwe jest złożenie wniosku o upadłość połączoną z likwidacją majątku dłużnika, bądź o upadłość z możliwością zawarcia układu w przypadku, jeżeli zostanie uprawdopodobnione, że wierzyciele Spółki zostaną zaspokojeni w drodze układu w wyższym stopniu niż w przypadku ogłoszenia upadłości połączonej z likwidacją. Ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu oznacza, iż wierzyciele dłużnika widzą szanse na to, że - po pewnej redukcji jego zadłużenia - zostaną w pozostałej części zaspokojeni, a dalsza działalność dłużnika może być dla nich korzystna.
Jeżeli ogłoszenie upadłości będzie łączyło się z likwidacją podmiotu - przestanie on po zakończeniu postępowania upadłościowego istnieć; zostanie też wykreślony z Krajowego Rejestru Sądowego.
W przypadku spółki kapitałowej wniosek o ogłoszenia upadłości może złożyć spółka jako dłużnik, działająca przez swoje organy (zarząd lub likwidator); każdy z wierzycieli Spółki ; każdy, kto ma prawo reprezentować spółkę sam, bądź z innymi podmiotami - w zasadzie więc zarząd bądź likwidator. Na marginesie - do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie są zobligowani prokurenci czy pełnomocnicy.
Przepisy prawa szczegółowo określają, jakie elementy powinien zawierać wniosek o ogłoszenie upadłości. W przypadku, gdy wniosek zgłasza dłużnik (Spółka) wniosek powinien m.in. określać, czy dłużnik wnosi o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu, czy też o ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację jego majątku.
Natomiast w przypadku zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości przez wierzyciela, wierzyciel powinien w szczególności uprawdopodobnić swoją wierzytelność, a także ewentualnie załączyć propozycje układowe (jeśli wnosi o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu).
Zgodnie z art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego, dłużnik (Spółka) jest obowiązany zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości nie później niż w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości.
Zgodnie z Prawem upadłościowym i naprawczym, niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości przez Zarząd Spółki powoduje po stronie członków zarządu bądź innych osób reprezentujących spółkę (likwidatora) odpowiedzialność za szkodę wobec wierzycieli, jak i innych podmiotów, np wobec kooperującego ze Spółką innego przedsiębiorcy.
Szkoda, o której mowa powyżej, polega albo na stracie, którą poniósł poszkodowany, albo na pozbawieniu go korzyści, które mógłby uzyskać, gdyby mu szkody nie wyrządzono (gdyby upadłość ogłoszono we właściwym terminie).
Odpowiedzialność członków zarządu jako osób reprezentujących Spółkę zachodzi wówczas, gdy szkoda została wyrządzona z ich winy. O obowiązku naprawienia szkody orzeka sąd.
Dodatkowo, na podstawie art. 299 Kodeksu spółek handlowych, o czym pisaliśmy już w jednym z poprzednich numerów Newslettera, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za zobowiązania spółki, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna. Jedyną możliwością uwolnienia się od tej odpowiedzialności jest wykazanie, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z winy członka zarządu, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody.
Poza odpowiedzialnością omówioną w powyższych punktach, istnieje także możliwość orzeczenia przez sąd wobec członka zarządu zakazu prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta bądź pełnomocnika w spółce handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, fundacji lub stowarzyszeniu na okres od 3 do 10 lat (art. 373 Prawa upadłościowego i naprawczego), jeżeli ten nie złożył w terminie dwóch tygodni od dnia powstania podstawy do ogłoszenia upadłości (czyli we właściwym czasie) wniosku o ogłoszenie upadłości.
Dodatkowo ustawa Kodeks spółek handlowych (art. 586) stanowi, że członek zarządu albo likwidator spółki handlowej, który nie zgłasza wniosku o upadłość pomimo powstania warunków uzasadniających upadłość spółki podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Dodatkowo należy pamiętać, iż w obecnym stanie prawnym, wniosek o ogłoszenie upadłości spółki może wnieść każdy wierzyciel, któremu spółka zalega choćby z jedną przysłowiową fakturą. Nie oznacza to naturalnie, że sąd natychmiast przychyli się do takiego wniosku, jednakże będąc przedsiębiorcą należy mieć to na względzie, a także - w przypadku kłopotów finansowych - pilnować terminów do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.
NATALIA ZAGAJEWSKA - Aplikant radcowski
Ustawa z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych określa szczegółowe zasady opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. W niej określone są podmioty, które podlegają obowiązkowi opłacania składek oraz zasady wyliczania ich wysokości. Powszechnie uważa się, iż obowiązkowi ubezpieczenia podlega każdy kto osiąga przychód z tytułu swojej pracy, czy to z będąc pracownikiem, czy też prowadząc samemu działalność gospodarczą.
Jednak nie wszystko jest takie proste i zrozumiałe. W dniu 18 grudnia 2002 roku została uchwalona Ustawa o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Na mocy tejże ustawy został dodany w art. 8 ust. 6 pkt. 4. Zgodnie z brzmieniem dodanego pkt. 4, od 1 stycznia 2003 roku osobą prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą w rozumieniu Ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jest również wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz wspólnicy spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej.
O ile w przypadku wspólników spółki jawnej, komandytowej oraz partnerskiej objęcie ich ochroną ubezpieczeniową jest całkowicie zrozumiałe, to objęcie ochroną jedynego wspólnika spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wydaje się dość mało uzasadnione. W takiej sytuacji pojawiły się w doktrynie wątpliwości związane m.in. z ustaleniem podstawy wyliczenia składki, sposobu jej płacenia, a także ustalenia płatnika składek, w przypadku kiedy wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. nie ma innego tytułu do ubezpieczenia.
Niewątpliwą zaletą takiego rozwiązania jest objęcie ochroną ubezpieczeniową kolejnej grupy osób. Drugą stroną medalu jest obowiązek opłacania składek ubezpieczeniowych przez osoby, które mogą nie wykonywać faktycznie żadnej pracy, nie są nawet pracodawcami a ich jedyny zarobek to uzyskanie dywidendy z tytułu posiadania wszystkich udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością.
Jak w przypadku każdego kontrowersyjnego rozwiązania, generalne zasady muszą stracić swoje uniwersalny charakter. Mianowicie płatnikiem składek ZUS w przypadku wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. nie jest już pracodawca, tylko .... sam wspólnik. To na nim ciąży obowiązek złożenia dokumentów zgłoszeniowych i sam musi dokonywać rozliczeń z ZUS we własnym imieniu jako płatnik i ubezpieczony. W żadnym wypadku spółka nie może być płatnikiem tychże składek.
Praktyka pokazała, iż większość wspólników jednoosobowych spółek z o.o. nie posiadających innego tytułu do ubezpieczenia społecznego, nie złożyła stosownego zgłoszenia, a co za tym idzie nie opłacała składek ZUS. Warto zatem przeprowadzić nawet telefoniczną konsultację z prawnikiem, zanim otworzymy jednoosobową spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością lub wykupimy wszystkie udziały już istniejącej spółki z o.o. Taka konsultacja pozwoli nam ustrzec się przed nieprzyjemnymi niespodziankami.
PRZEMYSŁAW WRZESIŃSKI - Prawnik