

Szanowni Państwo a oto kolejny numer naszego Newslettera:
Oświadczenia zdrowotne, a także bliskie im oświadczenia żywieniowe, są nową instytucją uregulowaną niedawno przez prawo wspólnotowe. Stanowią one ostatnio przedmiot ożywionej dyskusji wśród producentów spożywczych, w tym zwłaszcza wśród wytwórców suplementów diety. Czym są oświadczenia zdrowotne oraz jaką rolę będą odgrywać na rynku? Już pobieżna lektura przepisów wskazuje, że ich wartość będzie nie do przecenienia. Więcej…
Wielu przedsiębiorców organizując spotkania i imprezy integracyjne dla pracowników, zastanawia się raczej nad miejscem i programem takiego wydarzenia niż na kwestiach podatkowych. Okazuje się jednak, że te są nie mniej ważne, tym bardziej, że na tym polu istnieją pewne wątpliwości. Czy spotkania integracyjne podlegają opodatkowaniu VAT? Więcej…
W grudniu 2007 r. Polski Związek Firm Deweloperskich (PZFD) przyjął tzw. „katalog zasad umowy deweloperskiej”, określający wymogi, jakie powinna spełniać każda umowa zawierana przez dewelopera z konsumentem. Katalog ten stanowi załącznik do istniejącego już od 3 lat Kodeksu dobrych praktyk deweloperów. Od dnia 1 marca 2008 r. wszyscy członkowie PZFD powinni zacząć stosować „katalog zasad umowy deweloperskiej” i dostosować zawierane umowy do postanowień w nim zawartych. Ale czy wszystkie postanowienia są zgodne z prawem? Więcej…
Już mogą powstawać rady pracownicze u pracodawców zatrudniających co najmniej 50 pracowników. Więcej…
Nowi prawnicy
Z przyjemnością informujemy, iż od 2 czerwca rozpoczęliśmy współpracę z Panią Anną Sikorą, która specjalizuje się w prawie pracy, ubezpieczeń społecznych oraz w prawie podatkowym.
Jednocześnie do zespołu Departamentu Prawa Własności Intelektualnej dołączył Pan Maciej Kubiak. Zakres jego zainteresowań zawodowych to: własność intelektualna (w szczególności prawo autorskie), prawo reklamy, ADR, dobra osobiste, prawo cywilne.
Nasze szkolenia
Ponadto zapraszamy na szkolenia prowadzone przez naszych prawników w ramach Uniwersytetu Reklamy organizowanego przez Stowarzyszenie Agencji Reklamowych. Najbliższe szkolenia odbywają się 10 czerwca 2008:
Oświadczenia zdrowotne, a także bliskie im oświadczenia żywieniowe, są nową instytucją uregulowaną niedawno przez prawo wspólnotowe. Stanowią one ostatnio przedmiot ożywionej dyskusji wśród producentów spożywczych, w tym zwłaszcza wśród wytwórców suplementów diety. Czym są oświadczenia zdrowotne oraz jaką rolę będą odgrywać na rynku? Już pobieżna lektura przepisów wskazuje, że ich wartość będzie nie do przecenienia.
Ale zacznijmy od początku. Wprowadzanie do sprzedaży nowych środków spożywczych jest daleko łatwiejsze niż np. rejestracja nowego leku. Producent nie musi bowiem udowadniać wysokich walorów swojego produktu lub jego ewentualnego dobroczynnego wpływu na organizm ludzki. Taka sytuacja prowadziła do niedawna do daleko idącej dowolności w marketingowej prezentacji żywności. Tracił na tym konsument, nie odnajdujący się w gąszczu krzykliwych haseł reklamowych. Ich treść była trudna do zweryfikowania i tym samym ulegała dewaluacji. Co więcej tracili na tym także wytwórcy wysokiej jakości produktów, gdyż zapewnienia o klasie ich wyrobów tonęły w morzu pustosłowia.
Tę sytuację postanowił zmienić prawodawca wspólnotowy. Rozwiązaniem ma być rozporządzenie w sprawie oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych dotyczących żywności. W myśl wspomnianego aktu oświadczeniem zdrowotnym jest każde oświadczenie, które stwierdza, sugeruje lub daje do zrozumienia, że istnieje związek pomiędzy daną żywnością lub jej składnikiem a zdrowiem. Przykładem takich stwierdzeń może być np. „X wpływa na rozwój kości”, „Y jest dobry dla Twojego serca”, „Z ułatwia odchudzanie” itp. Od tej pory stosowanie tego typu oświadczeń będzie możliwe dopiero po uzyskaniu wspólnotowego zezwolenia oraz wpisaniu oświadczenia do wspólnotowego wykazu dozwolonych oświadczeń. Takie oświadczenie będzie musiało spełniać szczegółowe warunki określone w rozporządzeniu.
Procedura uzyskiwania wspomnianego zezwolenia nie jest łatwa, składa się z kilku etapów i łączy się z koniecznością przedstawienia dowodów naukowych wykazujących zasadność stosowania danego oświadczenia. Korzyści dla podmiotów, które dostaną uprawnienie do używania oświadczenia zdrowotnego w reklamie lub na opakowaniu ich produktu są jednak ogromne. Oświadczenie zdrowotne wyróżnia zdecydowanie produkt spożywczy (np. suplement diety) na rynku spośród masy innych, podobnych środków. Efekt marketingowy jest spotęgowany tym bardziej, ze przekaz marketingowy oparty na związku pomiędzy stosowaniem produktu a zdrowiem człowieka, stawia taki środek spożywczy na pozycji rynkowej bliskiej produktom leczniczym – co samo w sobie jest wartością.
Dodatkowo istnieje możliwość zastrzeżenia przez wnioskodawcę danych naukowych stanowiących podstawę ubiegania się o zezwolenie na stosowanie oświadczenia zdrowotnego. Na mocy takiego zastrzeżenia żaden inny podmiot ubiegający się o podobne zezwolenie nie może powoływać się na zastrzeżone dane przez okres 7 lat od rejestracji pierwotnego oświadczenia zdrowotnego. Tym samym, z uwagi na wysokie koszty uzyskania dokumentacji naukowej, pierwotny wnioskodawca uzyskuje okresowy monopol na korzystanie z oświadczenia zdrowotnego. Konkurent będzie musiał więc sfinansować własne badania naukowe i powołać się na ich wyniki.
Podsumowując, warto zauważyć, że instytucja oświadczeń zdrowotnych pozwoli dużym, silnym ekonomicznie producentom wykonać krok naprzód przed rywali i wejść w bardziej elitarny segment rynku produktów spożywczych, przynajmniej w wymiarze marketingowym. Najbliższe lata pokażą, w jakim zakresie producenci żywności będą korzystali z nowych możliwości.
MICHAŁ JABŁOŃSKI - asystent prawny
Prześlij znajomemuChcę zapytaćPowrót
Wielu przedsiębiorców organizując spotkania i imprezy integracyjne dla pracowników, zastanawia się raczej nad miejscem i programem takiego wydarzenia niż na kwestiach podatkowych. Okazuje się jednak, że te są nie mniej ważne, tym bardziej, że na tym polu istnieją pewne wątpliwości. Czy spotkania integracyjne podlegają opodatkowaniu VAT?
Podatek VAT
Opodatkowaniu podatkiem VAT podlegają tylko te czynności, które wykonywane są odpłatnie. Będą to zatem odpłatne dostawy towarów i odpłatne świadczenie usług. Nieodpłatne świadczenie usług nie będzie podlegało opodatkowaniu. Jak każda zasada również ta posiada pewne wyjątki. Nieodpłatnie wykonywane czynności będą podlegały opodatkowaniu VAT, jeśli nie będą związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, a podatnikowi przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego przy nabyciu usług i towarów związanych ze wspomnianym świadczeniem.
Stanowisko fiskusa odnoszące się do spotkań integracyjnych
Organy podatkowe stoją na stanowisku, że czynności polegające na zorganizowaniu nieodpłatnego spotkania integracyjnego przez pracodawcę dla swoich pracowników co do zasady nie są związane z prowadzonym przez niego przedsiębiorstwem. Jeżeli więc przy nabywaniu przez pracodawcę towarów i usług niezbędnych do zorganizowania takiej imprezy przysługiwało mu prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu tych towarów i usług, to zorganizowanie spotkania integracyjnego dla pracowników należy traktować jako odpłatne świadczenie usług na ich rzecz. W konsekwencji tego przygotowanie przez pracodawcę dla swoich pracowników imprezy integracyjnej będzie podlegało opodatkowaniu podatkiem VAT.
Stanowisko korzystne dla podatników
W wyroku z grudnia 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zakwestionował interpretację przepisów przyjętą przez organy podatkowe i stanął na stanowisku, iż nie można przyjąć założenia, że z istoty swojej wszystkie spotkania integracyjne, organizowane przez pracodawcę dla własnych pracowników, nie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Jeśli podatnik – pracodawca organizuje spotkania, których nadrzędnym celem jest budowa sprawnie współpracującego ze sobą zespołu, co powoduje uzyskanie przez pracodawcę bezpośredniego przełożenia na efekty swojej działalności gospodarczej, to należy uznać, że wiążą się one z prowadzeniem przedsiębiorstwa. W takiej sytuacji korzyść osobista, jaką uzyskuje pracownik - uczestnik spotkania, ma charakter wtórny (niejako uboczny patrząc od strony podatnika - pracodawcy) i w żaden sposób nie może niweczyć ich skutków osiąganych przede wszystkim przez tegoż pracodawcę. W związku z powyższym warto wskazać, iż organizacja tego typu imprez powinna być nieopodatkowana VAT (jako czynność związana z przedsiębiorstwem podatnika).
Trzeba mieć więc nadzieję, iż pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (notabene zgodny z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości) będzie uwzględniany w rozstrzygnięciach wydawanych przez organy podatkowe.
MARCIN GRZELECKI - aplikant radcowski
Prześlij znajomemuChcę zapytaćPowrót
W grudniu 2007 r. Polski Związek Firm Deweloperskich (PZFD) przyjął tzw. „katalog zasad umowy deweloperskiej”, określający wymogi, jakie powinna spełniać każda umowa zawierana przez dewelopera z konsumentem. Katalog ten stanowi załącznik do istniejącego już od 3 lat Kodeksu dobrych praktyk deweloperów. Od dnia 1 marca 2008 r. wszyscy członkowie PZFD powinni zacząć stosować „katalog zasad umowy deweloperskiej” i dostosować zawierane umowy do postanowień w nim zawartych. Ale czy wszystkie postanowienia są zgodne z prawem?
Wśród postanowień „katalogu zasad umowy deweloperskiej” są i takie postanowienia, które budzą poważne wątpliwości co do ich zgodności z prawem. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie wyjaśniające w tej sprawie, aby zbadać, czy nie doszło do złamania prawa. UOKiK kwestionuje dwa postanowienia z „katalogu zasad umowy deweloperskiej”.
W jednej z klauzul wskazano, że powierzchnia wykonanego lokalu może się różnić od powierzchni zapisanej w umowie o nie więcej niż 2 %. W takim przypadku uważa się, że lokal wykonano zgodnie z zawartą umową i stronom nie przysługuje prawo do odstąpienia od umowy z powołaniem ww. okoliczności. Dopiero różnica przekraczająca 2%, daje kupującemu takie możliwość. W ocenie UOKiK tak sformułowany zapis stanowi ograniczenie odpowiedzialności deweloperów za nienależyte wykonanie umowy. Może to bowiem doprowadzić do sytuacji, w której konsumenci będą musieli zaakceptować lokal o innej powierzchni niż zamierzali nabyć. Ma to szczególnie istotne znaczenie dla konsumenta planującego zakup lokalu o bardzo dużej powierzchni. Wówczas owa różnica sięgająca 2% spowoduje pomniejszenie nabywanego lokalu o przestrzeń znaczących rozmiarów. Deweloper, mieszcząc się w granicy owych 2%, nie będzie ponosił odpowiedzialności.
Inne postanowienie, które budzi wątpliwości UOKiK to zapis pozwalający w szczególnych okolicznościach na zmianę przez dewelopera ceny mieszkania tuż po podpisaniu umowy z konsumentem. Taka sytuacja byłaby możliwa, gdyby zmianie na wyższe uległy stawki VAT, zmieniła się powierzchnia lokalu, a także w razie waloryzacji cen nastąpiłby wzrost kosztów inwestycji (np. na podstawie wskaźników GUS lub Sekocenbudu). Konsument ma prawo odstąpić od umowy jedynie wówczas, jak zastrzegają deweloperzy, gdy łączny wzrost ceny przekroczy 10% ceny całkowitej. Tymczasem konsumentowi należy zapewnić możliwość odstąpienia od umowy w przypadku każdej podwyżki ceny, nawet niewielkiej. UOKiK podkreśla, że deweloperzy nie powinni przenosić ryzyka inwestycji wyłącznie na konsumentów. Kiedy koszty rzeczywiście wzrosną, to należy wskazać ich realny wpływ na zmianę cen, ponieważ inaczej jest to jednostronne wprowadzanie klauzul waloryzacyjnych.
Jak wskazuje UOKiK stosowane przez deweloperów kontrowersyjne klauzule już wcześniej były uznane przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za niedozwolone. Można je znaleźć na liście prowadzonej przez UOKiK, która jest zamieszczona w Internecie.
Stosowanie klauzul niezgodnych z prawem stanowi naruszenie zbiorowych interesów konsumentów, tj. naruszenie przepisów ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. z 2007 r. Nr 50, poz.331). Należy również pamiętać o przepisach ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.U. z 2007 r. Nr 171, poz.1206). Przewidują one, że nie można stosować szeroko rozumianych kodeksów dobrych praktyk, które są niezgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Jest to instrument ochrony konsumentów przed bezprawnymi praktykami deweloperów. W sytuacji, gdy interesy konsumentów zostaną zagrożone, mogą oni zażądać od deweloperów zaprzestania takich praktyk, usunięcia ich skutków, publikacji stosownych oświadczeń czy przeprosin, a nawet wpłaty określonej kwoty na wskazane cele społeczne. Co jednak najważniejsze, konsumenci mogą zażądać unieważnienia umów z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń, a deweloper będzie zobowiązany do zwrotu kosztów związanych z nabyciem lokalu. Odpowiedzialność może również ponieść sam twórca „katalogu zasad umowy deweloperskiej”, czyli PZFD, zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.
SYLWIA BIAŁEK - prawnik
Prześlij znajomemuChcę zapytaćPowrót
Już mogą powstawać rady pracownicze u pracodawców zatrudniających co najmniej 50 pracowników.
O obowiązku utworzenia rad pracowników już informowaliśmy Państwa w Biuletynie informacji prawnej z dnia 1 lipca 2006 r. (link). W tym miejscu przypomnieć należy, że ustawę z dnia 7 kwietnia 2006 r. o informowaniu pracowników i przeprowadzania z nimi konsultacji stosuje się do pracodawców wykonujących działalność gospodarczą zatrudniających co najmniej 50 pracowników. Okres przejściowy, przewidziany przez ustawę zakładał, że do dnia 23 marca 2008 r. jej przepisy stosuje się jedynie do pracodawców zatrudniających co najmniej 100 pracowników.
Obecnie również pracodawcy zatrudniający od 50 do 99 pracowników muszą podjąć przewidziane w ustawie czynności umożliwiające pracownikom dokonanie wyboru rad.
Obowiązki pracodawcy zróżnicowane są od tego, czy działają u niego organizacje związkowe.
Jeśli u pracodawcy działa tylko jedna organizacja związkowa, inicjatywa w przedmiocie powołania rady pracowników i wyboru jej członków należy do tej organizacji. W takim przypadku do dnia 23 maja 2008 r. miała ona poinformować pracodawcę o wyborze członków rady pracowników. Natomiast, jeśli w zakładzie pracy działa więcej niż jedna organizacja związkowa, wszystkie organizacje, również do dnia 23 maja 2008 r., powinny zawrzeć porozumienie określające zasady powoływania i funkcjonowania rady pracowników oraz dokonać wyboru rady pracowników i powiadomić o tym pracodawcę. Gdy organizacje, nie dojdą do porozumienia, muszą poinformować o tym pracodawcę, na którego przechodzi obowiązek zorganizowania wyborów.
Natomiast, pracodawca u którego nie działa organizacja związkowa, ma obowiązek poinformowania pracowników w sposób przyjęty u danego pracodawcy o prawie pracowników do wyboru rady pracowników i jej uprawnieniach, również do 23 lipca 2008 r. Poinformowanie pracowników powinno nastąpić w sposób umożliwiający późniejsze łatwe udowodnienie, że obowiązek ten został wypełniony np. poprzez wydanie zarządzenia, odczytania go pracownikom i sporządzenie z tej czynności protokołu. Sam wybór rady pracowników uzależniony jest od wniosku grupy stanowiącej co najmniej 10 % pracowników. U pracodawcy, u którego pracownicy wystąpią z wnioskiem o przeprowadzenie wyborów, pracodawca musi je zorganizować do dnia 23 września 2008 r.
Powyższych obowiązków nie stosuje się do pracodawców, którzy przed dniem wejścia w życie ustawy, czyli przed 25 maja 2006 zawarli porozumienie dotyczące informowania pracowników i przeprowadzania z nimi konsultacji zapewniające warunki informowania i przeprowadzania konsultacji co najmniej równe określonym w ustawie oraz uwzględniające interes pracodawcy i pracowników.
MATEUSZ GRUSZCZYŃSKI - aplikant radcowski