Kancelaria Ślusarek Leśnodorski i Wspólnicy

- Tematy -

1 lipca 2007 r. weszła w życie nowelizacja ordynacji podatkowej, znacząco zmieniająca zasady wydawania interpretacji podatkowych. Dotychczas był to silny środek ochrony podatnika. Więcej…

1 maja 2007 roku weszła w życie tzw. duża nowelizacja Prawa Farmaceutycznego, w zakresie której zaszły znaczne zmiany w przepisach dotyczących reklamy produktów leczniczych, jeszcze bardziej zacieśniające obszar dopuszczalnej promocji leków. Więcej…

Majowa nowelizacja Prawa Farmaceutycznego wprowadziła do polskiego prawa szereg nowych uregulowań w zakresie zasad rejestrowania leków. Wśród tych najistotniejszych warto pokrótce wspomnieć o nowej procedurze rejestracyjnej – procedurze zdecentralizowanej (DCP), a także o kilku znaczących zmianach dotyczących procedury wzajemnego uznawania. Więcej…

Rynek farmaceutyczny z niepokojem śledzi losy jednej z kolejnych nowelizacji Prawa farmaceutycznego, które w tym roku trafiły pod obrady Parlamentu, a która w zamyśle ustawodawcy ma wprowadzić szczególnie kontrowersyjne zmiany w przepisach prawa. Co ciekawe, najwięcej wątpliwości budzą nie te postanowienia Projektu nowelizacji, które odnoszą się do samego Prawa farmaceutycznego, lecz przewidziane w nim zmiany Ustawy o cenach. Więcej…

Przedsiębiorcy przekazując innym przedsiębiorcom stoliki, lodówki, itp. nie muszą płacić podatku od towarów i usług, ponieważ najważniejszym celem takiego przekazania jest użyteczność sprzętu, a nie reklama! Więcej…

Czy najbliższa rodzina spadkodawcy dzieli się spadkiem z fiskusem? Więcej…

Wyższe kary dla pracodawców łamiących prawa pracownika. Obowiązki pracodawców wobec samozatrudnionych. Inspektorzy pracy uzyskali większe uprawnienia.Więcej…

- Aktualności -

W maju do Departamentu Prawa Farmaceutycznego i Medycznego dołączył Pan Paweł Mackus. W obrębie jego zainteresowań jest prawo medyczne, a w szczególności zagadnienia związane z tzw. szkodami medycznymi. Paweł Mackus jest tegorocznym absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Ponadto od lipca dołączyła do naszego zespołu aplikantka radcowska Agnieszka Kądziela. Posiada ona pięcioletnie doświadczenie w doradztwie prawnym z zakresu prawa cywilnego, procesowego, telekomunikacyjnego i zamówień publicznych. Jej pasją są sprawy z zakresu prawa nowych technologii. Jest członkiem Rady Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji.

Natomiast 26 września zapraszamy na wykład Pani Mecenas Katarzyny Czyżewskiej pt. "Ograniczenia obrotu produktami leczniczymi z Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych", który zostanie wygłoszony w ramach konferencji "Dystrybucja produktów leczniczych" (szczegóły na www.movida.com.pl) oraz 11 października na prelekcję pt.: "Aspekty prawne reklamy i marketing suplementów diety" w ramach seminarium Certyfikowany Manager Etyki Marketingowej w Farmacji (wszelkie informacje na www.iir.pl).

- Artykuły -

1 - Nowe zasady wydawania interpretacji podatkowych

Przed wejściem w życie nowelizacji podatnicy (płatnicy, inkasenci, osoby trzecie) mogli się zwrócić do urzędu skarbowego z wnioskiem o udzielenie wiążącej interpretacji przepisów prawa podatkowego. Należało przedstawić w nim stan faktyczny wraz z własną interpretacją. Urząd miał 3 miesiące na udzielenie odpowiedzi. Niedotrzymanie tego terminu skutkowało przyznaniem racji stanowisku wnioskodawcy. Nowelizacja wprowadziła kilka zmian, które ograniczają zarówno dostępność jak i skuteczność interpretacji.

Obecnie podatnicy wnioski o udzielenie interpretacji przepisów prawa podatkowego będą kierowali do Ministra Finansów. Budzić to może wiele obaw, związanych między innymi z możliwością wystąpienia wielomiesięcznych opóźnień w ich wydawaniu. Dotychczas zajmowało się tym ponad 400 urzędów skarbowych. Ustawa przewidziała możliwość delegacji uprawnień na inne organy. Dotychczas Minister wyznaczył w ten sposób cztery, tj. Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy (na adres Krajowej Informacji Podatkowej w Toruniu), Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach (w Bielsku Białej), Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu (w Lesznie) oraz Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie (w Płocku).

Na długi okres oczekiwania może też wpłynąć nowe unormowanie terminu do wydania interpretacji. Teoretycznie ma ona być wydana „bez zbędnej zwłoki, jednakże nie później niż w terminie trzech miesięcy od otrzymania wniosku”. Dodano jednakże zastrzeżenie praktycznie pozwalające ministrowi na wielokrotne wydłużanie terminu udzielenia odpowiedzi. Wystarczy zawiadomić o tym podatnika powołując się na prawie dowolną przyczynę, łącznie z dużą ilością wniosków do rozpatrzenia. Nie ma możliwości zaskarżenia tego do sądu. Ponadto nowelizacja nie zwalnia podatnika z obowiązku zapłacenia podatku, gdy interpretowany stan faktyczny zaistnieje przed opublikowaniem interpretacji ogólnej lub przed doręczeniem interpretacji indywidualnej. Nie trudno w tej sytuacji o obawy celowego zwlekania z udzieleniem odpowiedzi.

Zmianie uległy również koszty wydawania interpretacji. Obecnie opłata wzrosła do 75 PLN (płatne w ciągu 7 dni od złożenia wniosku) za każdy przedstawiony stan faktyczny (lub zdarzenie przyszłe), chociażby znajdowały się one na jednym wniosku. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na wniesienie tej opłaty jak również dokładne opisanie interpretowanej sytuacji. Wszelkie braki skutkują bowiem pozostawieniem wniosku bez rozpatrzenia, bez uprzedniego wezwania podatnika do ich uzupełnienia.

Istotną zmianą jest również brak mocy wiążącej interpretacji dla organu, który ją wydał. Postanowienie to łagodzone jest jednak przez art. 19 ordynacji podatkowej, który ustala ogólną regułę, że zastosowanie się do indywidualnej interpretacji nie może szkodzić wnioskodawcy w razie zmiany interpretacji lub jej nieuwzględnienia w rozstrzygnięciu sprawy podatkowej.

Paradoksalnie pozytywnych aspektów nowelizacji można szukać w ograniczonej dostępności interpretacji podatkowych. Stwarza to bowiem szansę na większą jednolitość merytoryczną. Związane jest to z mniejszą liczbą organów uprawnionych do wydawania interpretacji, ustaloną procedurą uzgodnieniową między nimi, korzystanie z jednego źródła informacji, jak również faktyczną mniejszą liczbą interpretacji. To prawdopodobnie niestety jedyna pozytywna strona nowelizacji, którą ogólnie można ocenić jako niekorzystną dla podatników.

MICHAŁ RESZKA - Asystent prawny

2 - Zmiany w reklamie leków – jeszcze mniej swobody?

Uwaga - ustawodawca zamyka furtki!

Już definicja reklamy produktu leczniczego idzie w kierunku zmniejszenia swobody tej promocji. Obecnie reklamą leku może być działalność polegająca na informowaniu lub zachęcaniu do stosowania produktu leczniczego, o ile ma ona na celu zwiększenie liczby przepisywanych recept, dostarczania, sprzedaży lub konsumpcji produktów leczniczych. W tej chwili więc, nawet tylko informowanie o np. nazwie i działaniu leku, o ile nie zachodzą wyłączenia określone w ustawie (np. udostępnianie katalogów handlowych), jest uznawane za reklamę produktu leczniczego ze wszystkimi płynącymi stąd konsekwencjami.

Nie jest to jednak jedyny przejaw zwiększenia kontroli nad reklamą leków jakiego dokonała omawiana nowelizacja. O ile do tej pory dopuszczalne było, w drodze wyjątku, wręczanie lub przyjmowanie przedmiotów opatrzonych znakiem reklamującym daną firmę lub produkt leczniczy, jeśli spełniały one wymóg, aby przedstawiały „znikomą wartość materialną” (co w nowelizacji zostało sprecyzowane jako wartość nie przekraczająca 100 zł), to obecnie sprezentowanie lekarzowi np. filiżanki, opatrzonej znakiem firmy, będzie niedopuszczalne. A to dlatego, że ustawodawca zastrzegł, iż dozwolone są jedynie prezenty związane z praktyką medyczną lub farmaceutyczną, na których umieszczono znak reklamujący daną firmę lub produkt leczniczy.

W podobnym duchu dokonano w nowelizacji uściślenia zakazu reklamy polegającej na oferowaniu lub obiecywaniu jakichkolwiek korzyści majątkowych w sposób pośredni lub bezpośredni w zamian za dostarczenie dowodów, że doszło do nabycia produktu leczniczego. Chodzi tu o rozszerzenie tego zakazu również na oferowanie lub obiecywanie korzyści w zamian za nabycie produktu leczniczego.

Gwiazdy nie będą reklamowały leków

Istotnym ograniczeniem możliwości prowadzenia reklamy produktów leczniczych jest niewątpliwie zmiana dotycząca przepisu, który do tej pory zakazywał reklamy leków kierowanej do publicznej wiadomości przez „osoby pełniące funkcje publiczne” (którymi są np. politycy, burmistrz gminy, sędzia). Obecnie to pojęcie, znacznie zawężające zakres ustawowego zakazu reklamowego w porównaniu ze wspólnotową dyrektywą, zmieniono na „osoby znane publicznie”. Oznacza to, że reklamodawca nie będzie mógł prowadzić promocji produktu leczniczego z udziałem tzw. celebrities. Co ważne może to prowadzić do sytuacji, w której zakazany będzie nie tylko udział znanej osoby (np. piosenkarza) występującej pod własnym imieniem i nazwiskiem w reklamie leku, ale także do takiej interpretacji przepisów, zgodnie z którą zakazana będzie także reklama, w której znany publicznie aktor po prostu wciela się w określoną postać.

A jednak nie tylko zakazy

Na szczęście w opisywanej nowelizacji pojawiły się także zmiany korzystne dla firm farmaceutycznych. Za takie należy uznać aktualizacje przepisów dotyczących reklamy przypominawczej czyli reklamy w okrojonej formie będącej dopuszczonym przez Prawo Farmaceutyczne przypomnieniem pełnej reklamy. Po ostatniej nowelizacji reklama taka może dodatkowo, oprócz wymaganych dotychczas elementów tj.: nazwy własnej i nazwy powszechnie stosowanej produktu leczniczego zawierać także znak towarowy (nie posiadający jednak odniesień do wskazań leczniczych, postaci farmaceutycznej, dawki, haseł reklamowych lub innych treści reklamowych). Tak jak dotychczas, taka reklama musi być poprzedzona pełną reklamą produktu leczniczego.

MICHAŁ JABŁOŃSKI – Asystent Prawny

3 - Zmiany w procesie rejestracji produktów leczniczych

Procedura zdecentralizowana

Zgodnie z nowymi przepisami procedura ta znajdzie zastosowanie w sytuacji, gdy wniosek o dopuszczenie do obrotu tego samego produktu leczniczego zostanie złożony w co najmniej dwóch państwach członkowskich Unii Europejskiej, a jednocześnie produkt ten nie uzyskał jeszcze pozwolenia na dopuszczenie do obrotu w żadnym ze wskazanych państw. W tej sytuacji podmiot odpowiedzialny wybiera jeden spośród krajów, w których lek miałby być zarejestrowany, który będzie dla potrzeb procesu rejestracji krajem referencyjnym. Organ rejestracyjny tak wybranego państwa sporządza raport oceniający, przesyłany następnie właściwym organom pozostałych państw, na podstawie którego organy te zarejestrują lek w swoich krajach. Państwem referencyjnym może być przy tym zarówno Polska, jak i jakiekolwiek inne państwo członkowskie UE (lub EFTA), uczestniczące w rejestracji danego specyfiku; i co ważne, wybór państwa referencyjnego należy tylko do podmiotu odpowiedzialnego.

Procedura wzajemnego uznawania

Procedura MRP, już wcześniej uregulowana w ustawie – Prawo Farmaceutyczne, przy okazji majowej nowelizacji została częściowo doprecyzowana. Przypomnijmy, że procedura ta polega na rejestrowaniu w danym kraju członkowskim Unii Europejskiej (lub EFTA) produktu leczniczego już dopuszczonego do obrotu w innym państwie członkowskim, bez konieczności przeprowadzania kolejnego pełnego postępowania rejestracyjnego.

Najistotniejsza ze zmian w zakresie zastosowania tej procedury dotyczy tożsamości wnioskujących o zarejestrowanie danego produktu leczniczego. Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami dla zastosowania procedury MRP nie jest konieczne, by z wnioskiem o wszczęcie procedury rejestracyjnej w każdym z krajów występował jeden i ten sam podmiot odpowiedzialny. Równie dobrze może to być podmiot zależny lub dominujący wobec podmiotu odpowiedzialnego, a także licencjodawca albo licencjobiorca, albo podmiot, który podjął współpracę z podmiotem odpowiedzialnym w celu wprowadzenia do obrotu produktu leczniczego. Takie uściślenie przepisów znacznie utrudni firmom farmaceutycznym unikanie zastosowania procedury wzajemnego uznawania, co do tej pory było stosunkowo łatwe.

Co z rejestracją narodową?

Warto na koniec podkreślić, że złożenie wniosku o zarejestrowanie leku w tradycyjny sposób, tj. w drodze zwykłej procedury narodowej, może narazić wnioskującego przedsiębiorcę na pewne problemy. Obecnie Ustawa wprost stanowi, że w takiej sytuacji Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych informuje podmiot odpowiedzialny o konieczności zastosowania DCP lub MRP i umarza postępowanie.

KATARZYNA CZYŻEWSKA - Aplikant adwokacki, PAWEŁ MACKUS - Prawnik

4 - Co dalej z rabatami?

Marże handlowe

Najbardziej dotkliwe dla przedsiębiorców mogą okazać się nowe zasady naliczania marż handlowych, w tym zwłaszcza marży hurtowej. Zgodnie z projektem nowelizacji urzędowa marża hurtowa będzie mogła być zastosowana w toku dystrybucji produktu leczniczego tylko jeden raz. Co więcej, marża ta, do tej pory mająca charakter marży maksymalnej, miałaby teraz stać się marżą sztywną, co w praktyce uniemożliwia jej obniżenie. Tym samym w zasadzie wykluczona byłaby możliwość podzielenia marży pomiędzy dwie hurtownie farmaceutyczne uczestniczące w łańcuchu dystrybucji danego preparatu, czy też naliczenia niższej marży od tej przewidzianej w ustawie.

Cena zbytu

Co ważne, w świetle nowelizacji marża hurtowa miałaby być naliczana od ceny zbytu – a definicja tej ostatniej nie zawiera ograniczenia wskazującego na jej zastosowanie tylko do leków refundowanych. Kolejną nowością, jaka może pojawić się w Ustawie o cenach, jest zmiana charakteru cen produktów leczniczych. Do tej pory ceny urzędowe były cenami maksymalnymi (podobnie jak marże), a projekt nowelizacji Ustawy o cenach przewiduje, że urzędowe ceny zbytu na produkty lecznicze będą miały charakter cen sztywnych. Wprowadzenie tej konkretnej zmiany do ustawy oznaczać będzie dalsze ograniczenie swobody w kształtowaniu cen produktów leczniczych, a przy okazji uniemożliwi udzielenie kontrahentowi, w toku dystrybucji produktu leczniczego, rabatu handlowego, na przykład w zamian za osiągnięcie odpowiednio wysokiego poziomu odsprzedaży leku.

Czy zmiany wejdą w życie?

Powyżej zasygnalizowane zmiany w Ustawie o cenach nadal są wyłącznie w fazie projektu i nie można wykluczyć, że finalnie nie wejdą one w życie. Jeżeli nowelizacja zostanie uchwalona w niezmienionym kształcie, to powstanie pytanie o jej zgodność nie tylko z konstytucyjną zasadą wolności działalności gospodarczej, ale także z wiążącym Polskę prawem wspólnotowym. Dyrektywa 2001/83, czyli Kodeks wspólnotowy w sprawie produktów leczniczych stosowanych u ludzi, wyłącza spod zakresu ograniczeń możliwości przekazywania korzyści majątkowych w ramach promocji leków ustalone praktyki handlowe w krajach członkowskich; a niewątpliwie rabaty handlowe mają walor takich właśnie, utrwalonych już na naszym rynku praktyk. Obecnie nie pozostaje nam nic innego jak czekać na dalszy rozwój wypadków.

KATARZYNA CZYŻEWSKA - Aplikant adwokacki

5 - Czy przedsiębiorcy przekazując sprzęt ze swoim logo muszą zapłacić VAT?

Takie rozstrzygnięcie znalazło się w jednym z orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. akt. I FSK 557/2006), który stwierdził, że „Przedsiębiorcy przekazujący sklepom czy restauracjom parasole lub stoły ze swoim logo nie muszą płacić z tego tytułu VAT. Towary te pełnią bowiem przede wszystkim funkcje użytkowe, a nie reklamowe”. Takie stanowisko NSA na pewno ucieszy nie jednego z przedsiębiorców, ponieważ urzędy skarbowe interpretując przepisy podatkowe zakładały, że najważniejszą funkcją przekazywania różnego rodzaju sprzętów przez producentów do sklepów i barów, jest funkcja reklamowa. Zgodnie z tym urzędy skarbowe naliczały podatek VAT od wartości przekazanego sprzętu. Taka interpretacja jednak spotykała się ze sprzeciwem wielu przedsiębiorców, którzy twierdzili, że funkcją takiego przekazywania jest także uprzyjemnienie klientom spożywania różnego rodzaju produktów, wobec tego podatek VAT nie powinien być w takiej sytuacji naliczany. Stanowisko NSA potwierdza jednoznacznie, że producenci nie muszą płacić VAT od przekazanego sprzętu (np. stoliki czy parasole), ponieważ pierwszorzędnym celem przekazania stolików, parasoli czy innego wyposażenia jest uprzyjemnienie klientom spożywania danego produktu, natomiast cel reklamowy w takim przypadku jest drugorzędny i realizowany jest niejako przy okazji.

Przy rozpatrywaniu sprawy podatku VAT jasne też się stało, że producenci przekazujący sprzęt mogą odliczyć sobie VAT, który został im naliczony podczas dokonywanie zakupu tego sprzętu. Jednocześnie wydatek na zakup takiego sprzętu stanowi koszt uzyskania przychodu. Patrząc od drugiej strony, korzystający z takiego sprzętu nie muszą płacić podatku dochodowego od uzyskanego sprzętu, ponieważ sprzęt najczęściej jest nie staje się ich własnością, lecz jest im powierzony do wykorzystania na wyżej wymienione cele. Jego wykorzystanie w gruncie rzeczy leży zatem w interesie producenta, a więc nie jest przychodem przedsiębiorców, którzy go przyjmują do wykorzystania.

SZYMON KACZMAREK - Asystent prawny

6 - Spadek za darmo

Krąg najbliższych stanowią: wstępni (czyli rodzice, dziadkowie i dalsi przodkowie w linii prostej), zstępni (czyli dzieci, wnuki, prawnuki oraz dalsi potomkowie w linii prostej) oraz małżonek, rodzeństwo, pasierb, macocha oraz ojczym.

Należy jednak pamiętać, że warunkiem skorzystania z takiego zwolnienia jest spełnienie pewnych obowiązków i przestrzeganie terminów względem urzędu skarbowego.

Obowiązek zgłoszenia

Każdy kto nabył własność rzeczy lub prawo majątkowe w drodze dziedziczenia musi zgłosić ten fakt do odpowiedniego urzędu skarbowego.

Obowiązek zgłoszenia dotyczy nie tylko dziedziczenia, ale i innych, związanych z prawem spadkowym sposobów nabycia rzeczy lub praw czyli zapisem (spadkodawca nakazuje spadkobiercy przeznaczenie pewnej korzyści majątkowej na rzecz innej osoby), dalszym zapisem, poleceniem testamentowym (polega na zobowiązaniu spadkobiercy do określonego działania) i zachowkiem (mechanizm umożliwiający dochodzenie przez członków najbliższej rodziny spadkodawcy pewnej części spadku, jeżeli zostali przez spadkodawcę pominięci w testamencie).

30-dniowy termin zgłoszenia

Uzyskany spadek, zapis czy zachowek należy zgłosić w urzędzie skarbowym w terminie 30 dni od dnia kiedy:

  • w przypadku dziedziczenia – 30 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie spadku;
  • w przypadku polecenia testamentowego – 30 dni od dnia wykonania polecenia (np. dokonanie wpłaty przez spadkobiercę określonej przez spadkodawcę kwoty na konto siostry spadkodawcy);
  • w przypadku uzyskania zachowku – 30 dni od dnia zaspokojenia roszczenia lub jego części;
  • w przypadku zapisu lub dalszego zapisu – 30 dni od dnia, w którym zapisobierca otrzyma od spadkobiercy to co przeznaczył dla niego spadkodawca.

ZUZANNA ROSNER - Asystent prawny

7 - Państwowa Inspekcja Pracy może więcej.

Od 1 lipca 2007 r. obowiązuje nowa ustawa o Państwowej Inspekcji Pracy. Nowa ustawa rozszerza kompetencje PIP. Na mocy nowych przepisów PIP przejęła od tzw. Policji Pracy, działającej przy Urzędach Wojewódzkich, badanie legalności zatrudnienia. Zmiana ta oznacza, że inspektorzy pracy mogą przeprowadzać kontrolę także w kwestiach dotyczących m. in. opłacania składek na Fundusz Pracy, w zakresie wykonywania pracy przez cudzoziemców czy dokonania wpisu do rejestru agencji zatrudnienia działalności, której prowadzenie uzależnione jest od uzyskania wpisu do tego rejestru. W przypadku naruszenia jednego z tych obowiązków inspektor pracy może wystąpić do sądu grodzkiego o ukaranie osób odpowiedzialnych za nieprawidłowości. W tych sytuacjach inspektor pracy nie może ukarać osoby odpowiedzialnej za naruszenie przepisów pracy mandatem karnym. Dodatkowo w przypadku stwierdzenia naruszenia obowiązku poinformowania powiatowych urzędów prac o zatrudnieniu bezrobotnego, inspektor pracy ma obowiązek powiadomienia starosty o naruszeniu przez pracodawcę lub bezrobotnego tego obowiązku.

Ponadto PIP może kontrolować pracodawcę czy ten zapewnia odpowiednie warunki pracy i płacy osobom współpracującym z nim na mocy różnego rodzaju umów cywilnoprawnych (tzw. samozatrudnionych). Do tej pory kontrolerzy PIP mogli kontrolować warunki pracy tylko pracowników czyli osób, z którymi pracodawca podpisał umowę o pracę.

Od 1 lipca 2007 roku weszły w życie także zmiany w Kodeksie pracy. Podwyższeniu uległy grzywny za naruszanie przepisów prawa pracy. Obecnie pracodawca może zostać ukarany grzywną w wysokości od 1000 zł do 30 000 zł. Po zmianach pracodawca jest zobowiązany także do zapewnienia odpowiednich warunków bhp osobom prowadzącym działalność gospodarczą na własny rachunek w zakładzie pracy lub w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę (tzw. samozatrudnionym). Obowiązki te będą także spoczywać na przedsiębiorcach nie będących pracodawcami organizujących pracę wykonywaną przez osoby fizyczne na podstawie innej niż stosunek pracy lub prowadzących na własny rachunek działalność gospodarczą. Podobnie obowiązki pracownicze w zakresie bhp, w zakresie określonym przez pracodawcę lub inny podmiot organizujący pracę, ciążą także na osobach samozatrudnionych, które wykonują swoje obowiązki w zakładzie pracy lub w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę lub inny podmiot organizujący pracę.

SZYMON KACZMAREK - Asystent prawny

- Kontakt -